No i obóz w Kochi zleciał bardzo szybko. Jutro ostatni dzień. Popołudniu wylatujemy do Osaki tam spędzimy noc w hotelu i w poniedziałek z rana ruszamy do Pekinu.
Z obozu jestem zadowolona. Treningi techniczne wyszły bardzo dobrze. Co prawda dokuczał mi ból pod kolanem w nodze odbijającej, ale udało się zapanować nad tą dolegliwością.
Kochi przyjęło nas bardzo dobrze ( oprócz świateł ). W hotelu serwowali dobre jedzenie, dzisiaj nawet były gołąbki. Z pierogami sobie nie radzą, ale chwała im za to że próbowali :)
Dzisiaj również byliśmy na pokazie tradycyjnych tańców japońskich. Oczywiście doktor Biegański nie byłby sobą gdyby do nich nie dołączył. Ubaw był po pachy :)
Także żegnamy Kochi w dobrym nastroju i ..... uciekamy do Pekinu!
Buziaki
Monia

1 komentarz:
Kochana Moniko, składam Ci w dniu Twoich urodzin najserdeczniesze życzenia urodzinowe/ właśnie się dowiedziałam z telewizji/ Życzę Ci tego najwspanialszego prezentu jakim jest medal olimpijski, mam nadzieję że go też zobaczę w Szczecinie. Trzymamy z całą rodziną kciuki, wierzymy w Twój sukces.
Prosze pozdrów trenera.
Marysia Jędrzejewska z rodzicami
Prześlij komentarz